Kolejny obozowy dzień w rycerskich klimatach przywitał nas piękną, słoneczną pogodą. Przed południem udaliśmy się na plażę doskonalić nasze umiejętności pływackie.
Po południu ponownie wcieliliśmy się w szlachetnych rycerzy i ich giermków. Każdy zastęp podzielił się zadaniami. Jedni wykonywali rycerską tarczę i układali historię z nią związaną. Kolejna ekipa miała za zadanie przyszykować rycerskiego rumaka i odbyła zajęcia z ujeżdżania. Sam rycerz zaś, musiał najpierw „wykuć” swój miecz u kowala a następnie wziął udział w lekcji fechtunku.
Nasze wieczorne plany niestety pokrzyżowała pogoda. Z powodu opadów nasz król nie zdołał dojechać na rycerski turniej i musieliśmy go przełożyć w czasie. Humorów nam to jednak nie zepsuło i doskonale bawiliśmy się na obozowym karaoke.